Blog

Lektura obowiązkowa przed głosowaniem nad wyborem członków RPP.

Szanowni Państwo Posłowie na Sejm RP VIII kadencji.

W związku z terminem zgłaszania kandydatów Sejmu RP na członków Rady Polityki Pieniężnej przekazuję swój List otwarty z 14 grudnia br w odpowiedzi na List Otwarty byłych i części obecnych członków RPP w sprawie zapowiedzi ograniczenia niezależności NBP opublikowany 23 października 2015. W swoim liście wykazuję bezzasadność zarzutów stawianych panu posłowi Henrykowi Kowalczykowi. przewodniczącemu Komitetu Stałego RM, przez siedmiu uczonych ekonomistów, autorów listu otwartego z 23 października 2015 w sprawie jego rzekomej „zapowiedzi” ograniczenia niezależności Narodowego Banku Polskiego”.

W załączeniu do mojego listu otwartego przekazuję trzy swoje opracowania; pierwsze pt „Stopa procentowa jako narzędzie podziału i strategii gospodarczej” obszernie objaśnia związki między zdarzeniami i procesami gospodarczymi a poziomem stopy procentowej. Drugie pt „Polityka pieniężna a potencjał B+R kraju” wykazuje konkretne destruktywne oddziaływanie prowadzonej w Polsce polityki pieniężnej na potencjał naukowo-badawczy naszej gospodarki. . Wreszcie trzecie pt”Polityka pieniężna a kapitał ludzki i rynek pracy” Teksty te stanowią szersze uzasadnienie treści przedstawianych w moim, liście liście otwartym.
Dla 255 „nowych posłów” – teksty te będą zapewne jakimś novum, dla pozostałych są tylko przypomnieniem „Lektur obowiązkowych” przysyłanych na ich ręce w ubiegłych kadencjach Sejmu. Swoje teksty polecam szczególnie uwadze posłów kierowanych przez ujmującą postać zwaną żartobliwie przez swoich kolegów „Rumunem Balcerowicza”, którzy już zgłosili swojego kandydata do RPP.

Sprawy zagrożenia „niezależności NBP” , będącej obecnie troską siódemki autorów listu z 23 października 2015, nie są nowe i pojawiały się już przeszłości gdy tylko pojawiały się sygnały o potrzebie korekt w polityce zmierzających do zmian w podziale nadwyżki ekonomicznej z myślą o obniżeniu udziału tej jej części, która jest przechwytywana przez sektor finansowo-bankowy – jak np list 20 uczonych ze świata z września 2006. Przypominając sprawę dołączam swój list otwarty napisany wtedy w odpowiedzi na tamten list otwarty, aby, „dla ciekawości” zwrócić uwagę na powtarzalność zjawiska zarzutów o zagrożeniach niezależności polskiego banku centralnego.
Swego czasu w maju 2008 zapraszałem prof. Dariusza Filara do wzięcia udziału w panelu dyskusyjnym w SGH nad tekstem:”Stopa procentowa jako narzędzie podziału i strategii gospodarczej”. Zaproszenie to kończone zdaniem „Pozdrawiam serdecznie w czasach ciekawych jak dawno nie” ma taki walor aktualności, że obecne czasy są jeszcze bardziej ciekawe, co jest też niestety dowodem że ostanie 7-8 lat było dla gospodarki Polski zmarnowane.

Z wyrazami szacunku

S Ryszard Domański.

Listy Wyborcze

Szanowni Koledzy,
Drodzy Studenci

Przesyłam w załączeniu i polecam uwadze swoje dwa listy wyborcze.

List nr 2 pt O duchu Ustaw, podmiotowości uczonego i niezależności nauki oraz autonomii instytucji – rozszerzenie wypowiedzi na spotkaniu Ministra Jarosława Gowina z Senatem SGH oraz list nr 3 pt O powinności lojalności wobec Uczelni i środowiska akademickiego.

Summa summarum – jest oczywiste że spośród pięciu konkurentów do fotela rektorskiego jestem Państwu najbliższy co do ducha kierowania Uczelnią Wyższą (jeśli chce być „wyższa”), jako społecznością osób – nosicieli, tudzież producentów, niepowtarzalnego kapitału ludzkiego, którymi nie trzeba „zarządzać”. Osoby same najlepiej wiedzą jak zarządzać swoją wiedzą. Rektor za to musi umieć otwierać samemu i popierać otwierane przez innych, przestrzenie rozwoju i ekspansji – a nie gasić inicjatywy na zasadzie „nie popieram tego co chcesz robić bo nie nie popiera tego grupa która mnie popiera” (to jest cytat a nie wymyślona formułka). Z tej umiejętności dopiero wyjdzie nam, że mamy ZA MAŁO pracowników a nie za dużo i nie ma potrzeby terroryzować pracujących permanentnym widmem „oszczędności” – zwłaszcza gdy równolegle mnoży się zbędne stanowiska kierownicze. .
Można zauważyć, którzy z pozostałych czterech kandydatów są bliżsi takiemu pojmowaniu roli i ZADAŃ rektora a komu jest bliższe podejście wyrażane przytoczonym cytatem i dlatego nie ma czego „tu szukać”

Łączę pozdrowienia
S. Ryszard Domański
Kandydat w wyborach na rektora SGH